• Wpisów: 1487
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 18:01
  • Licznik odwiedzin: 57 772 / 4264 dni
 
janusz47
 

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @DARK TERRITORY: Witaj. Dziękuję za życzenia. Nic na siłę bo tylko można sobie zaszkodzić. Jeżeli jesteś uprzedzony do dzikich roślin to nie zmuszaj się . Ja od dziecka mieszkam w Puszczy więc dla mnie dzikie rośliny to skarb, Ale też czasy się zmieniły i trzeba szukać roślin coraz dalej od szos,bo zbierane przy drogach mogą jedynie zaszkodzić. Spaliny samochodów to jednak trucizna. Dawno temu była bieda ale ludzie właśnie korzystali z darów natury jednak powietrze było czystsze mimo spalania w domach węgla i drewna. z rzeki można było pić wodę i nic się nie stało. Teraz wejść do rzeki to ryzyko. Pozdrawiam.
     
  •  
     
    @Wędrowiec: Masz niezłą wiedzę na temat roślin. Może i bym włączył ten czosnek do swego jadłospisu, niestety mam małe uprzedzenia do dzikich roślin jadalnych. Wiem że to niepoważne, ale jakoś nie mogę przełknąć niczego z dodatkiem tych, bądź co bądź, cennych roślin. Mam nadzieję, że kiedyś ta nieuzasadniona niechęć minie i dzikie rośliny zagoszczą na mym stole.
    A Tobie życzę smacznego i dużo zdrówka.
     
  •  
     
    @DARK TERRITORY: Witaj. Co roku zbieram
    Czosnek niedźwiedzi. Na tej fotce pokazany jest kwiat czosnku, ale też po lewej stronie widoczne są jego szerokie liście, które są właśnie zjadane. Zapach i smak tych liści zupełnie przypomina zapach zwykłego czosnku. Już pod koniec lutego na początku marca pojawiają się młode liście przypominające cienkie szydła taki kształt umożliwia im przebicie się przez gruba warstwę liści podłoża. Dopiero po wyjściu na powierzchnię rozwijają się i osiągają kształt jak na fotce. Już w marcu można je zrywać ale trzeba to robić z umiarem by nie niszczyć całej kępy tylko zrywać po dwa do trzech liści z każdej rośliny. Ja je albo siekam nożem lub przepuszczam przez maszynkę do mięsa. Następnie w miseczce solę do smaku i dodaje nieco oleju kujawskiego mieszam i zamykam w słoiczku zakręcanym przechowuję w lodówce tam gdzie masło, nie zamrażać. Dodaję odrobinę do serków surówek czy sałatek. Zbierać przed zakwitnięciem. Później robi się łykowaty.
     
  •  
     
    Masz jakieś doświadczenia kulinarne z tą rośliną?  Bo ja nawet nie wiem jak smakuje ale ci co go próbowali mówią że ma smak i zapach podobny do zwykłego czosnku.